
Jest piątek, więc pora na pierwszy wpis z cyklu #VegePiatki. Ponad tydzień temu postanowiłem odrzucić z mojego jadłospisu mięso i sprawdzić jaką przemianę przejdzie mój organizm. I tak na miesiąc zostałem wegetarianinem, ale na tym się nie skończyło.Wiele osób nie jada mięsa w piątki, a z racji mojego wegetarianizmu, postanowiłem, że w ten dzień będę w 100% weganinem!
Mobilizując siebie i moją kreatywność zacząłem dostrzegać jak wiele można przygotować w kuchni zupełnie rezygnując z wszystkiego co jest pochodzenia zwierzęcego. Jak postanowiłem, tak zrobiłem. Dzisiaj dzielę się z wami przepisem na wegański makaron, oczywiście „bezjajeczny”! Wypróbuj ten przepis w domu i koniecznie daj mi znać jak smakowało.
Purre dyniowe:
1 dynia piżmowa – ok. 500g
Oliwa z oliwek
sól/ pieprz
1 ząbek czosnku
1/2 cebuli
Makaron:
250g makaronu tagliatelle (bezjajecznego)
150g purre dyniowego
150g pomidorków koktajlowych
50ml octu balsamicznego
2 łyżeczki cukru
Oliwa z oliwek
Natka pietruszki
20g orzechów brazylijskich lub innych ulubionych (opcjonalnie)
Dynię obierz i pokrój na mniejsze kawałki, skrop oliwą oraz posyp solą i pieprzem. Piecz w temperaturze 200°C z termoobiegiem przez około 30 minut lub do miękkości. Czosnek podsmaż razem z cebulą. Gdy dynia będzie upieczona, dodaj do niej wcześniej podsmażony czosnek z cebulą i zblenduj na gładką pastę (jeżeli będzie zbyt gęsta dodaj odrobinę oliwy z oliwek).
Przygotuj puree z dyni. Pomidorki umyj i pokrój na połówki. Do rozgrzanego rondla dodaj oliwę, cukier i pomidorki koktajlowe. Lekko przesmaż i zalej octem balsamicznym. Gotuj do momentu zredukowania octu i powstania gęstego sosu.
W międzyczasie zagotuj wodę na makaron i ugotuj go al’dente. Na rozgrzaną patelnię dodaj puree z pieczonej dyni, dodaj makaron i podlej wodą (najlepiej tą, w której gotował się makaron). Duś przez 1 minutę i wyłóż na 2 talerze. Następnie polej makaron gęstym sosem z pomidorków koktajlowych, posyp orzechami i natką pietruszki.


Dodaj komentarz