
Dzisiaj coś dla smakoszy wszystkim dobrze znanych sieciówek takich jak: KFC czy McDonald’s. Miałem przygotować je już dawno temu, ale jakoś zawsze wygrywało coś „zdrowszego”. Bardzo chrupiące, pikantne i dość tłuste, dlatego nie polecam ich jeść na co dzień. Jeżeli więc nie masz pomysłu na swój „Cheat Day”, a KFC jest zdecydowanie za daleko, to będzie dobry wybór.
Składniki:
6 skrzydełek z kurczaka
Po 1 łyżeczce:
– papryki słodkiej
– papryki ostrej
– czosnku granulowanego
– soli
świeżo mielony pieprz
1L oleju rzepakowego
Ciasto:
1 szklanka mleka
1 łyżeczka soli
świeżo mielony pieprz
mąka pszenna (tyle, aby powstało ciasto podobne do dość gęstej śmietany)
Do obtoczenia:
1/2 szklanki mąki pszennej + 100g dodatkowo w oddzielnym naczyniu
2/3 szklanki mąki kukurydzianej
1 łyżka papryki ostrej
1 łyżka czosnku granulowanego
1/2 łyżeczka soli
Wykonanie:
Skrzydełka opłucz pod bieżącą wodą i osusz ręcznikiem papierowym. Podziel je na trzy części, tnąc między stawami. Końcową część (od zewnętrznej strony) możesz wykorzystać do przygotowania bulionu. Nie będzie nam potrzebna. 2 wewnętrzne części, które zawierają mięso wrzuć do miski, dodaj wszystkie przyprawy i odstaw do lodówki minimum na 30 minut.
W międzyczasie zacznij nagrzewać olej do temperatury około 170°C (jak przy smażeniu pączków lub frytek) Przygotuj ciasto mieszając wszystkie jego składniki w dużej misce. Pamiętaj, aby ciasto miało konsystencję gęstej śmietany!
W drugiej misce wymieszaj dwa rodzaje mąk i dodaj przyprawy. Nagrzej także piekarnik do temperatury 180°C z funkcją termoobiegu. Zamarynowane skrzydełka obtocz pierwsze w samej mące, aby ciasto lepiej się przykleiło (zapobiegnie to także odpadaniu panierki) i zanurz w cieście, a potem w mące
z przyprawami.
Smaż małymi partiami po 10 minut. Na koniec wszystkie razem wstaw do piekarnika na kolejne 8-10 minut. Polecam je podawać z sosem słodkie chili.


Dodaj komentarz