
Dzisiaj razem z Ewą postanowiliśmy wybrać się na spacer. Żeby nie było za prosto, a przy tym można było zobaczyć ładne widoki i zjeść coś fajnego to postanowiliśmy wybrać się za Rzeszów w okolice Błażowej. Plan był prosty. Najpierw spacer, później coś gotuję na ognisku i wracamy do domu. Pomysł na leczo zapadł dzień wcześniej z racji zamkniętych sklepów – Boże Ciało.
Wyszło smacznie, nawet przypadkowo spotkany sąsiad z góry to potwierdził. Jeżeli jesteś wegetarianinem lub weganem pomiń kiełbasę i boczek, będzie równie smaczne. Możesz przygotować je w domu, na kuchence lub tak jak ja wybrać się do lasu, rozpalić ognisko i ugotować coś wspaniałego. Znakomity dymny posmak – to jedyna rzecz, jakiej nie osiągniesz gotując w domu. Mimo wszystko gorąco zachęcam do spędzania wolnego czasu na zewnątrz, przy ognisku, grillu lub po prostu spacerując między drzewami w parku czy w lesie.
Składniki:
150g kiełbasy swojskiej
100g boczku wędzonego
1 cebula
300g cukini
150g świeżej papryki
2 ząbki czosnku
1 puszka pomidorów w puszce
1 łyżka wędzonej papryki w proszku
2 łyżki słodkiej papryki w proszku
sól/ pieprz/ cukier
Wykonanie:
Do rozgrzanego garnka wrzuć pokrojony boczek i kiełbasę. Smaż, aż nabierze złotego koloru. Następnie dodaj pokrojoną cukinię, paprykę, cebulę
i czosnek. Podsmaż wszystko razem przez 2-3 minuty, następnie dodaj obie papryki w proszku. Smaż 2 minuty.
Zalej wszystko pomidorami w puszce oraz dopraw solą, pieprzem i odrobiną cukru, aby przełamać kwasowość pomidorów. Duś wszystko razem przez około 20 minut, mieszając co kilka minut. Gdy będzie gotowe, nałóż na talerz według uznania lub zjedz jak my – w warunkach polowych z jednego garnka.


Dodaj komentarz