
W końcu przyszedł czas na coś słodkiego. Pierwszym pomysłem był klasyczny jabłecznik, ale z czasem przekształcił się w tartę. Pomysł trafiony
w dziesiątkę, szybko przesmażone jabłka i słodkie morele stworzyły razem niesamowity duet. Nareszcie mogłem zaparzyć ulubioną kawę, ukroić kawałek ciasta, wygodnie rozsiąść się w fotelu i odpocząć.
Spód tarty:
250g mąki pszennej
150g zimnego masła
60g cukru pudru
1 żółtko
szczypta soli
Dodatkowo:
1,4kg jabłek (przed obraniem)
100g suszonych moreli
1 łyżka cukru
sok z 1/4 cytryny
2 łyżeczki cynamonu
6 goździków
Wykonanie:
Zagnieć wszystkie składniki ciasta na stolnicy i wylep formę do tarty – 26 cm. Wstaw do lodówki na 30 minut lub na 10 minut do zamrażarki.
W międzyczasie umyj jabłka oraz usuń z nich gniazda nasienne. Pokrój w dużą kostkę, morele natomiast pokrój w paski.
Rozgrzej piekarnik do 200°C z grzałką na dole i termoobiegiem. Na patelnię wsyp cukier, gdy się rozpuści dodaj pokrojone jabłka, morele i goździki. Smaż razem około 6 minut, na końcu dodaj cynamon i sok z cytryny. Odstaw na bok. Przed pieczeniem rozłóż na tartę papier do pieczenia (żeby lepiej się ułożył, zgnieć papier w rękach) oraz obciąż ryżem lub grochem, aby nie pojawiły się wybrzuszenia.
Piecz wstępnie przez 15 minut, po tym czasie zdejmij papier z obciążeniem i wyłóż tartę przygotowanymi jabłkami. Piecz jeszcze przez około 10 – 15 minut, aż jabłka będą przyrumienione. Odstaw do wystygnięcia.


Dodaj komentarz