
A może by tak zjeść klasykę, tylko w wersji wegańskiej? Chyba wszyscy znamy „Paprykarz szczeciński”, który głownie kojarzy się z rybą i ryżem. Dawno nie jadłem i raczej nie zapowiada się, abym w najbliższym czasie taką zakupił, ale w wersji wege mogę śmiało polecić. Sprawdzi się super na kanapkę lub jako osobny dodatek do śniadania czy kolacji.
Składniki:
150g sypkiego ryżu
1 marchewka
1 cebula
50ml oleju rzepakowego
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka słodkiej papryki
1 łyżeczka wędzonej papryki
2 łyżki keczupu
2 łyżki przecieru pomidorowego
kilka (2-3) liści nori
sól/ pieprz
Wykonanie:
Ryż ugotuj w 300ml wody do momentu, aż się rozgotuje. Po ugotowaniu odstaw do wystygnięcia. Liście nori zmiel blenderem w pojemniku do rozdrabniania i wsyp do ostudzonego ryżu.
Cebulę drobno posiekaj, marchewkę zetrzyj na grubych oczkach tarki i razem z cebulą podsmaż na oleju na rozgrzanej patelni.
Po usmażeniu i przestygnięciu, dodaj do ryżu. Następnie dodaj resztę składników i wszystko razem wymieszaj.
Na koniec dopraw do smaku solą i pieprzem.

Dodaj komentarz